Chiny, mury i meczety – wyjątkowy Xi’an
Kiedy Zhu Yuanzhang (朱元璋), założyciel i pierwszy cesarz dynastii Ming (明), zdobył miasto, niejaki Zhu Sheng (朱升) nakłonił go do rozbudowy murów. I tak nowy władca zajął się umocnieniem i powiększeniem dotychczas istniejących fortyfikacji z czasów dynastii Tang (唐) i w takim właśnie stanie można je dziś podziwiać. Jest to niemal najlepiej zachowany w całych Chinach system murów miejskich, a zarazem, jeden z największych starożytnych systemów obronnych na świecie.
Wielki Meczet znajduje się bardzo niedaleko Wieży Bębna (鼓楼), w samy centrum starego Xi'anu, w dzielnicy muzułmańskiej. Jest to największa i jedna z najważniejszych muzułmańskich świątyń w Chinach. Jego budowę rozpoczęto w roku 742, za dynastii Tang. Kolejne rozbudowy miały miejsce jeszcze za Songów (宋), Yuanów (元), Mingów i Qingów (清), tak więc ostatecznie jest to naprawdę spory kompleks.
W tych dwu sprawach powstały obszerna notka na blogu i dwa albumy w galerii: Mury miejskie oraz Wielki Meczet. Serdecznie zapraszam!
Wioska umarlaków
Muzeum Banpo (半坡博物馆) zorganizowano w dość sporej nowoczesnej hali kilka kilometrów na wschód od Xi'anu (西安). Zbudowano je w 1958 roku. Jego nazwa pochodzi od nazwy wioski, na której północnym krańcu jest położone. Jest to najsłynniejsze stanowisko archeologiczne związane z okresem kultury Yangshao (仰韶文化), datowanej na lata około 5000-3000 p.n.e.
Jak to już stało się moim chwalebnym zwyczajem, znacznie więcej na blogu oraz w galerii fotografii.
Kamień młyński i wzgórze jego
Następnego dnia po przyjeździe zaprzyjaźnionej redakcji postanowiliśmy wspólnie zapoznać się z jednym z najpiękniejszych miejsc w Wuhanie, Parkiem Moshan (磨山公园). Co prawda byłem już tam jakieś dwa miesiące temu, ale wtedy, z racji rychłego wyjazdu do Hongkongu, a potem do Pekinu, nie udało mi się naskrobać na ten temat stosownej relacji. Spieszę zatem nadrobić to dla odmiany niestosowne zaniedbanie.
W związku z tym sporządziłem odpowiedni wpis na blogu, a także uzupełniłem istniejący już album w galerii.
Taoistyczna Świątynia Wiecznej Wiosny
Przed kilkoma dniami odwiedzili mnie Goście z Pekinu, a konkretnie redakcja Zapisków na pałeczkach do ryżu. Wspólnie zahaczyliśmy o kilka ciekawych wuhańskich zakątków.
Świątynia Wiecznej Wiosny jest pierwszym taoistycznym obiektem, jaki miałem przyjemność podziwiać. Dotychczas były to tylko znacznie bardziej rozpowszechnione świątynie buddyjskie, w Wuhanie, Hongkongu, Pekinie, Xi'anie. Niektórym może być trudno na pierwszy rzut oka dostrzec różnice, szczególnie w architekturze, która jest w mniej więcej podobnym stylu. Jednak naturalnie są to miejsca kultu zupełnie innych bóstw.
Tradycyjnie już odsyłam Cię, Wędrowcze, na blog oraz do galerii.