A/Zero nr 12
by Peter | Lipiec 30, 2007 | In Literatura | No Comments
Ukazał się 12 numer A/Zero – Biuletynu Informacyjno – Propagandowego Klubu Wysokogórskiego Warszawa.
Numer otwiera relacja Davida Kaszlikowskiego z jego afrykańskiej wyprawy….
Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza
- jednym jesteś Ty.
by Peter | Lipiec 30, 2007 | In Literatura | No Comments
Ukazał się 12 numer A/Zero – Biuletynu Informacyjno – Propagandowego Klubu Wysokogórskiego Warszawa.
Numer otwiera relacja Davida Kaszlikowskiego z jego afrykańskiej wyprawy….
by Peter | Lipiec 30, 2007 | In Kultura | No Comments
Przypomnę tu
na wpół zapomnianą świętą wojnę: konflikt Cristero,
w którym w latach dwudziestych XX wieku zginęło 90 tysięcy Meksykan.
Klasyczny przykład starej jak świat walki między reformatorami a warstwą kapłańską,
która zdobyła władzę w społeczeństwie, umocniła swą pozycję wśród rządzących.
Powstanie Cristero pokazywało siłę
religii w popychaniu wiernych do rozlewu krwi. Pokazało także, że próby osłabienia
religii przez rygorystyczne prawo mogą spowodować gwałtowną reakcję.
by Peter | Lipiec 30, 2007 | In Literatura | No Comments
Trollveggen – 1100 metrowe urwisko w Dolinie Romsdal w Norwegii, największa ściana skalna Europy – dni świetności ma prawdopodobnie za sobą. Potężne obrywy skalne których przyczyna…
by Peter | Lipiec 30, 2007 | In Literatura | No Comments
Trollveggen – 1100 metrowe urwisko w Dolinie Romsdal w Norwegii, największa ściana skalna Europy – dni świetności ma prawdopodobnie za sobą. Potężne obrywy skalne których przyczyna…
by Peter | Lipiec 30, 2007 | In Literatura | No Comments
W najbliższych dniach w sprzedaży pojawi się kolejny, 47 numer Magazynu Górskiego. Na wakacyjny czas przygotowaliśmy dla Was specjalny numer magazynu tzw. TOPO EDYCJI. Jednym z…
by Peter | Lipiec 30, 2007 | In Kultura | No Comments
Powiastka filozoficzna od czasów swojego powstania do teraz przeszła sporą ewolucję. Na drodze ewolucji politycznej mamy dziś mniej lub bardziej względne demokracje. W Polsce raczej „bardziej względną” demokrację. Jak się jednak okazuje, powiastka satyryczno-filozoficzno-polityczno-teologiczna przekazana nam w spadku po wielkich filozofach Oświecenia ma nadal ogromne pole do działania, bo czy to władza absolutna, czy relatywna, czy to kler przed- czy porewolucyjny, czy wtedy czy dziś, czy tu czy tam, do rządów garną się chętnie ci mniej rozgarnięci, czarni to zawsze czarni, a tak zwana „ogólna głupota” zatoczyła właśnie koło i – omijając wielkim łukiem teorię ewolucji Darwina – głosi prawdę kreacjonizmu zupełnie jak w czasach, gdy podstawowym podręcznikiem naukowym była Biblia, zawsze Biblia i tylko Biblia. I tylko patrzeć, jak staniemy się znowu centrum wszechświata.