Niemiecki Kościół katolicki, do którego przynależność deklaruje co trzeci spośród 80 min obywateli tego kraju, przerywa milczenie. Biskupi coraz głośniej krytykują całą klasę polityczną za odejście od ideałów wiary, by zyskać poparcie wyborców. Dostaje się głównie rządzącym chrześcijańskim demokratom kanclerz Angeli Merkel – napisał Dziennik.
Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza
- jednym jesteś Ty.