Ilekroć ludzie zadają mi takie pytanie, zawsze spodziewają się prostej recepty. Zwykle oczekują rozwiązania, wykorzystującego jakąś technikę lub urządzenie, które fizycznie uniemożliwi koniowi takie działanie. A co by było, gdybyśmy zmienili pytanie: "Jak mogę lepiej przygotować konia, żeby nie czuł potrzeby rzucania i potrząsania głową?"
Original post by biuro@zpaf.pl (Login Admina)