Kiedy pierwszy raz czytałem zebraną przez naszych reporterów dokumentację tego, co dzieje się z ludzkimi zarodkami pozostałymi po zabiegach in vitro, uderzył mnie kontrast pomiędzy publiczną debatą prowadzoną z wysokiego C a praktyką charakterystyczną dla państw zacofanych, gdzie enklawy nowoczesnej technologii zawieszone są w społecznej i prawnej próżni – pisze w Dzienniku Michał Karnowski.
Original post by Konrad Ociepka