Służbowe komputery polskich urzędników pełne są filmów, plików muzycznych, pirackich gier oraz oprogramowania bez licencji – wykazują audyty przeprowadzane w instytucjach publicznych. Szefom urzędów grozi kara więzienia, a kary finansowe opłacane są z budżetu gminy, czyli z kasy podatników – donosi „Dziennik Zachodni”.
Original post by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL)